Cmentarz wojenny z I wojny światowej w Grabowie nad Pilicą Nr rej. MWKZ 401/A z dn. 3.04.1989 r.

 

Cmentarz wojenny w Grabowie nad Pilicą ze względu na charakter obiektu, jego unikalne walory i wartość kulturową – jest zabytkiem wpisanym do Wojewódzkiego Rejestru Zabytków w dn. 3.04.1989 r. nr rej: 401/A.
O ogromie strat poniesionych przez obie walczące strony podczas I wojny światowej, świadczą licznie występujące w tym regionie cmentarze wojenne i miejsca pochówku żołnierzy z tego okresu. Niektóre, przez 100 lat uległy zniszczeniu i zapomnieniu, jednak większość, pomimo różnych kolei losu, dotrwała do naszych czasów. Na terenie powiatu kozienickiego zachowały się cmentarze i miejsca pochówku z tego okresu: Wysokie Koło, Bąkowiec, Słowiki, Molendy I i Molendy II, Żytkowice, Kociołki, Kozienice, Stanisławice I, Stanisławice II, Maciejowice, Świerże Górne, Trzebień oraz Grabów nad Pilicą.
Cmentarz położony jest przy drodze nr 730, po lewej stronie, niedaleko za wjazdem do Grabowa od Kozienic. Jest to nekropolia pierwszowojenna, daty zgonu żołnierzy odczytane z pozostałych tabliczek – 25 i 26 października 1914 r. świadczą, że część pochowanych zginęła podczas bitwy o Iwanogorod, czyli operacji dęblińskiej, która rozpoczęła się 21 października. Informacje umieszczone na krzyżach wskazują nam również, że polegli rekrutowali się z 9 armii niemieckiej, głównie z poborowych i rezerwistów pochodzących z Prus. Składała się z czterech korpusów liniowych (XII, XVII, XX i korpusu rezerwowego gwardii) dwu dywizji rezerwowych i 8 dywizji kawalerii. 9 armia pod dowództwem Paula von Hindenburga rozpoczęła tzw. ofensywę październikową i brała bezpośredni udział w bitwie o Warszawę. Po nieudanych walkach 15 października rozpoczęła odwrót spod Warszawy, ponosząc podczas niego znaczne straty. Bitwa dęblińska i cała operacja warszawsko-dęblińska zakończyła się klęską państw centralnych. Szacuje się, że podczas walk na znacznym terenie między Kozienicami, Solcem a rzeką Pilicą, tylko po stronie austriackiej i niemieckiej poległo ponad 50 tys. żołnierzy! Dane dotyczące Rosjan są trudne do oszacowania.
Sprawy pochówku, zakładania i utrzymania cmentarzy wojennych na terenach powiatu kozienickiego zajętego w 1915 r. przez wojska i administrację należały do odpowiedniego oddziału Generalnego Gubernatorstwa Wojskowego w Polsce (Militärgeneralgouvernement in Polen) z siedzibą w Lublinie oraz jego terenowych ekspozytur w postaci Komend Powiatowych (Kreiskommando). W Gubernatorstwie i w Komendach Powiatowych istniały jednostki o nazwie Oddział Grobów Wojennych, które dodatkowo dzieliły się na dwie grupy: Ewidencji Grobów Żołnierskich (Evidenz-Gruppe) i Opieki nad Grobami (Fűrsorge-Gruppe).
Na terenie samego Grabowa liczba poległych prawdopodobnie nie była wysoka. W raporcie sporządzonym na polecenie Cesarsko-Królewskiej Komendy Powiatowej w Kozienicach, przez lokalny posterunek żandarmerii wynika, że pod koniec października 1916 r. w miejscowości znajdowało się jedynie 12 grobów, a na terenie podległym posterunkowi 87. Wszyscy pochowani polegli od 24 do 26 października 1914 r.
Po zakończeniu wojny na terenie cmentarza dalej dokonywano pochówku poległych żołnierzy, odnalezionych w okolicy przez miejscową ludność. W okresie międzywojennym administracją cmentarzy wojennych na naszym terenie zajmował się Referat Grobownictwa Wydziału Komunikacyjno-Budowlanego Urzędu Wojewódzkiego w Kielcach. Zapewne referat ten w porozumieniu z władzami lokalnymi i wojewódzkimi zaprojektował w latach 1939–1940 wykonanie 26 nagrobków betonowych opatrzonych napisem oraz naprawę 30 metrów muru, na łączny koszt 750 złotych. Prac tych jednak ze względu na wybuch II wojny światowej nie przeprowadzono.
Bardzo ciekawych informacji dostarczają materiały pochodzące z wymienionego wyżej Referatu Grobownictwa, zgromadzone w Archiwum Państwowym w Kielcach. Dowiadujemy się z nich, że w pierwszym kwartale 1939 r. na cmentarzu pochowano szczątki 404 żołnierzy wydobytych z 33 pojedynczych grobów położonych na terenie wsi Moniochy (obecnie gm. Głowaczów, wówczas gm. Mariampol), zaś z nieodległego Jasieńca ekshumowano 697 żołnierzy z 53 pojedynczych grobów i jednego żołnierza znalezionego w lesie. Poza tym, na początku 1939 r. pochowano tu jeszcze 216 Niemców, 20 Austriaków i 120 Rosjan. Szacuje się, że łącznie na grabowieckim cmentarzu wojennym pochowano przeszło 1500 żołnierzy niemieckich, austriackich i rosyjskich.
Nie wiemy co działo się z cmentarzem podczas okupacji 1939–1945. Po II wojnie światowej cmentarz ulegał dewastacji, prawdopodobnie zmniejszono również jego obszar.
Obecny układ w niewielkim stopniu informuje o dawnym wyglądzie cmentarza. Brak materiałów oraz przekazów uniemożliwia odtworzenie dawniejszego stanu obiektu. Obecnie brak jest śladów po mogiłach i kwaterach. O funkcji nekropolii świadczą jedynie metalowe krzyże ulokowane rzędowo. Zróżnicowanie krzyży informuje o tym czy jest to mogiła żołnierza niemieckiego czy rosyjskiego, na części z nich umieszczono tabliczki z informacjami, część informuje o mogile zbiorowej. Podobnie jak w przypadku innych cmentarzy z I wojny – zgodnie z powstałą wówczas formą kultu poległych żołnierzy – na tych cmentarzach chowano obok siebie,walczących po obu stronach frontu. Można mówić więc w tym przypadku o krótkim, ale wyjątkowym okazywaniu szacunku – nie tylko poległym sprzymierzeńcom, ale także przeciwnikom. Wszak połączył ich jeden wojenny los.
Według danych miejscowych cmentarz aktualnie zajmuje obszar 2400 m2. Ogrodzony jest siatką, dawniej otoczony był kamiennym murkiem, który w 1956 r. rozebrano i przeznaczono na budowę i remont dróg. Położony jest na płaskim, zadrzewionym terenie, z niewielkim kurhanem, nad którym góruje obelisk z płytą upamiętniającą poległych grabowian w latach wojny polsko-bolszewickiej 1918-1920. Na brązowej płycie znajdziemy inskrypcję memoratywną oraz imiona i nazwiska 17 mieszkańców. Ibrzmi ona:
Padli na polu chwały odpierając z granic państwa polskiego pod wodzą Józefa Piłsudskiego
nawałę najeźdźców w latach 1918/20 Fronczyk Józef, Gwardys Feliks, Iwańczyk Antoni, Jaworski Szczepan, Kaczmarek Józef, Kurpik Feliks, Maroszek Stanisław, Nerlo Bronisław, Parys Franciszek, Petryka Jan, Piotrowski Józef, Rokicki Michał, Suwała Jan, Wieczorek Franciszek, Wrond Władysław, Ziółek Stanisław, Żupiński Jan.
Na 44 odlanych z żelaza krzyżach odnajdziemy takie same tabliczki z inskrypcjami w języku niemieckim zawierającymi stopień wojskowy poległego żołnierza, jego imię i nazwisko, charakter i numer jednostki wojskowej oraz datę zgonu. Z zachowanych tabliczek udało się odczytać 44 nazwiska pochowanych żołnierzy. Pełna lista umieszczona jest poniżej. Kilka tabliczek informuje o bezimiennych żołnierzach z obu armii – niemieckiej i rosyjskiej. Kilka zachowanych krzyży prawosławnych i pozbawionych tabliczek informowało o zbiorowych mogiłach żołnierzy rosyjskich. Wysokość krzyży jest podobna i wynosi 140 cm. Na terenie cmentarza znajduje się również dawna, podniszczona żelazna brama, na której umieszczono napis „AD 1914" informujący o dacie założenie nekropolii. Na ogrodzeniu – od strony drogi nr 730 – zawieszona jest tabliczka informacyjna: „CMENTARZ WOJENNY 1914/1915". Właścicielem obiektu jest Urząd Gminy w Grabowie nad Pilicą.

Grabów lista na cmentarzu

 Krzyże na cmentarzu wojennym w Grabowie do tekstu o nim

DSC 1172DSC 1158 - Kopia


jak-załatwic-spraweformularze-do-pobraniazamowienia-pobliczne-zdp
bip

 tvnp

biuletyn

teledysk

powiat kozienicki film

geopowiat

zrealizuj usługę przez internet

Kalendarium

26.05.2017 27.05 2017
III ROCK LETNISKO
GOW Polanka w Garbatce-Letnisko
27.05.2017
VII POWIATOWY RAJD ROWEROWY "ŚLADAMI HISTORII"
Powiat Kozienicki
28.05.2017
VII GMINNY DZIEŃ DZIECKA W GARBATCE-LETNISKO
GOW Polanka w Garbatce-Letnisko
28.05.2017
UROCZYSTOŚĆ RELIGIJNO-PATRIOTYCZNA w KOZIENICACH
Kozienice, kościół pw. św. Krzyża, mogiła w parku miejskim.

Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych